| Co dalej z Ekstranetem? |
| Wpisany przez Administrator |
| czwartek, 01 grudnia 2011 19:40 |
|
Ponad sto tysięcy piłkarzy nie otrzymało do dziś od Polskiego Związku Piłki Nożnej specjalnych kart czipowych, za które zapłaciły ich kluby. Karty miały stworzyć system identyfikacji zawodników o nazwie Ekstranet. Co stało się z pieniędzmi, które przez lata wpłacały kluby na nowy system? Firma IT Sport, która odpowiadała za wdrożenie systemu Ekstranet zbankrutowała. Nie wiadomo, kto teraz zajmuje się sprawą i obraza wpłaconymi pieniędzmi.
Do parafowania umowy pomiędzy PZPN, a firmą IT Sport doszło w 2006 roku. Wówczas miała ona za zadanie wprowadzić system Ekstranet, polegający na identyfikacji piłkarzy seniorów jak i juniorów na kartach czipowych. Kolejne klubu z Polski zaczęły wykupować karty dla swoich zawodników w cenie od 8 (piłkarze do lat 18) do 16 złotych. Do dziś niewielki procent kart został im wydany. – PZPN zalega z wydaniem ponad stu tysięcy takich kart – tłumaczy Kazimierz Greń (49 l.), prezes Podkarpackiego ZPN. Wybór firmy IT Sport do wdrażania kart Ekstranet nie był raczej przypadkowy. Jak ustalił Fakt, jednym z członków zarządu warszawskiej firmy był niejaki Rafał Gromek. W roku 2006 Rafał Gromek i IT Sport także współpracowali z PZPN przy dystrybucji biletów na mistrzostwa Świata 2006 w Niemczech. Wówczas wybuchła afera, gdy kilkuset kibiców, pomimo zapłacenia za wejściówki, nie dostało ich do rąk. Firma IT Sport zbankrutowała trzy lata później. – To była firma krzak. Pokazywał to kiedyś telewizja TVN, że jak poszli do siedziby tej firmy, to mieściła się ona w zwykłym mieszkaniu, do którego drzwi nikt im nawet nie otworzył – wspomina Greń.Do dziś nie wiadomo gdzie się podziały pieniądze wpłacane przez kluby i czy system Ekstranet wciąż jest wdrażany. Czy po zbankrutowaniu firmy IT Sport jej obowiązki przejęła inna firma? Na to pytanie do dziś nie uzyskaliśmy odpowiedzi od rzeczniczki PZPN, Agnieszki Olejkowskiej. – Ten system wciąż nie funkcjonuje. W samym Podkarpackim brakuje 12 tysięcy kart. Zapłaciliśmy za nie, a pieniądze na ten cel były też ściągnięte z UEFA – wyjaśnia Greń. Ponoć na przekazanych CBA i prokuraturze sławnych już nagraniach, poruszana jest również kwestia Ekstranetu. Do dziś nie wiadomo kiedy system zostanie wdrożony i za czyje pieniądze. Czy te, wpłacane przez klubu z całej Polski, po prostu „wyparowały”? źródło: Fakt.pl |
;
